KÓŁKO ROLNICZE W ŁYSEJ GÓRZE

Założycielami Kółka Rolniczego w Łysej Górze według wszelkich źródeł (istniejących kronik, wzmianek prasowych) byli:

Józef Morys – przewodniczący zarządu

Franciszek Tutaj (kierownik szkoły) – sekretarz

Jan Kapusta – kasjer

Wiktor Mleczko – członek doradczy zarządu

Według relacji Franciszka Kapusty, zwanego Małym, na zebraniu założycielskim stawiło się jedynie dziewięciu łysogórskich gospodarzy, do organizacji ostatecznie przystąpiło jedynie siedmiu- to spośród nich wyłoniono zarząd. Zasadniczą wydaje się jednak kwestia dotycząca daty rozgrywania się tamtych wydarzeń. Jeżeli wierzyć kronice sporządzonej w 1962 roku na podstawie relacji Franciszka Kapusty, Kółko powstało 16.05.1904r. Dlaczego wobec tego w roku 1986 hucznie obchodzono 90-lecie Kółka Rolniczego w Łysej Górze? Treść artykułu w Gazecie Krakowskiej dotycząca tego właśnie jubileuszu rozjaśnia wątpliwości, gdyż mowa jest o roku 1897 jako o dacie oficjalnej rejestracji zrzeszenia. Wątpliwości rozwiane są jednak pozornie, ponieważ nazwiska założycieli zgadzają się w zupełności z tymi, które Kapusta wymienił mając na myśli rok 1904. Z kolei najnowsza wersja kroniki poddaje w wątpliwość obydwie daty, lokując początek działalności organizacji w roku 1888 i wymieniając te same nazwiska założycieli. Trudno znaleźć potwierdzenie takiej wersji (istnieć miały dokumenty świadczące o takim właśnie stanie rzeczy), natomiast jej obalenie wydaje się możliwe. Wystarczy bowiem zadać pytanie: jakim sposobem sekretarzem Kółka został, wymieniony ponownie, Franciszek Tutaj – kierownik szkoły, skoro szkoła rozpoczęła działalność w roku 1898? Jeżeli Tutaj został sekretarzem Kółka Rolniczego będąc już kierownikiem szkoły, rok 1888 nie może być wiązany z oficjalnym początkiem działalności rolniczej organizacji. Wtedy możliwa i uzasadniona przez obchody jubileuszowe, które oparły się być może na niedostępnych dziś dokumentach, wyda się data 1897. Niewykluczone jednak, że Kółko zostało zarejestrowane już w roku 1897, a jego działalność została odnowiona i ujęta w ramy powstałego zarządu (mógł to być po prostu pierwszy znany z dokumentów zarząd- stąd zamieszanie z datą), który w 1904 roku utworzyli ludzie wymienieni przez Kapustę-Małego. Nasuwa się jednak kolejne pytanie- Dlaczego nie wierzyć Kapuście? Choć rok 1904, jako ten, w którym powstała inicjatywa założenia Kółka Rolniczego w Łysej Górze sensownie poprzedza wydanie aktu notarialnego mówiącego o zakupie na potrzeby organizacji gruntu od Józefa Wróbla, na którym to akcie widnieje rok 1905, nie wydaje się jednak możliwe, by w tak krótkim czasie zgromadzono potrzebne środki i uzyskano wystarczającą samodzielność. Warto podjąć próbę rozwiania tych wątpliwości. Zwłaszcza, że po dziesięciu latach od 90-lecia tj. w roku 1998 obchodzono 110- lecie Kółka, która rocznica jego istnienia przypada zatem w tym roku?

Z początkami działalności Kółka rolniczego w Łysej Górze wiązać należy założenie sklepu. Na ten cel w Wysokim Oddziale Banku Krajowego Królestwa Galicji i Lodomerii w Wielkim Księstwie Krakowskim pożyczono 800 koron. Członkowie zarządu Kółka gwarancją spłaty kredytu uczynili własne majątki. Początkowo sklep mieścił się w domu Józefa Morysa, który na przednówku sprowadzał towary żywnościowe (zboże, groch, bób) nawet zza Wisły, pokonując konnym zaprzęgiem odległości rzędu stu kilometrów w jedna stronę. Po pewnym czasie sklep ulokowano bliżej centrum wsi- w domu Wiktora Mleczki, zatrudniono sklepowego- Stanisława Marciaka. Rozwój sklepu sprawił, że zaczęto myśleć o zakupie własnej parceli i zbudowaniu budynku na cele związane z działalnością kółkową. Dokonano tego dnia 7.04.1905 roku. Należność za grunt o powierzchni 22 arów wyniosła 200 koron. Uiszczono ją dzięki ponownemu zaciągnięciu kredytu w roku 1907. Następnym krokiem było postawienie własnego budynku. Przedsięwzięcie to udało się i powstał drewniany gmach o wymiarach 6 na 20 metrów. W jego obszernych wnętrzach miesił się już bogato wyposażony sklep, mieszkanie sprzedawcy, magazyn nawozów, w którym trzymano tzw. tryjer- urządzenie do oczyszczania ziarna. Postarano się również o dobudowanie pomieszczenia na sprzęt gaśniczy- dwie sikawki ręczne, jakie znajdowały się w posiadaniu Kółka. Nowopowstały budynek stał się wkrótce miejscem wygłaszania odczytów przez przewodniczącego Morysa zwanego Oświatą. Oprócz niego dużym zaangażowaniem wykazywał się Franciszek Tutaj, który rozmiłowany w pielęgnacji drzew owocowych, przekazywał tajniki ich szczepienia i właściwego prowadzenia sadu miejscowym gospodarzom. W momencie wybuchu I wojny światowej do Kółka rolniczego należało 95% łysogórskich chłopów.

Wkroczenie wojsk rosyjskich do Łysej Góry miało fatalne konsekwencje dla Kółka Rolniczego. Pod nieobecność sklepowego Szymona Smolenia, który opuścił sklep w obawie przed żołnierzami, budynek kółkowy został ograbiony i spalony. „Działalność” rosyjskich wojskowych ciekawie relacjonuje Kapusta-Mały: W nocy zaś przychodzą do najbliższego gospodarza- Szymona Gajdy z prośbą, żeby im dał wiązkę słomy, na której będzie spał starszy oficer. Podeszli z ta słomą pod sklep, podpalili i w ten sposób poszedł z dymem cały sklepowy majątek. Uratowano zaledwie sikawki. Resztkami zgromadzonych z wielkim trudem dóbr Kółko gospodarowało do roku 1921.

W 1925 roku powołano nowy zarząd w składzie:

Cyprian Sacha – przewodniczący

Andrzej Kural – sekretarz

Jan Mytnik zwany Potockim – skarbnik

Wcześniej zmarli członkowie dawnego zarządu: Morys i Kapusta, Tutaj natomiast wyjechał z Łysej Góry. Staraniem nowych włodarzy wybudowano w 1928 roku nowy budynek wymiarach 5 na 14 metrów. Służył on już nie tylko Kółku Rolniczemu, ale także Kołu Gospodyń Wiejskich oraz Związkowi Młodzieży Wiejskiej „Wici”. Rok 1935 przyniósł powołanie kolejnego zarządu (Franciszek Kapusta s. Jana – przewodniczący, Józef Ogar –sekretarz, Michał Morys- skarbnik). Ponownie uruchomiono sklep, w którym handlowano nawozami sztucznymi, węglem, wapnem. Dochody ze zorganizowanego festynu pozwoliły zaś na zakup spryskiwacza i wagi do ważenia żywca. Prężna działalność Kółka pozwoliła na prowadzenie prze KGW przedszkola w roku 1938 i 1939, a także na uruchomienie produkcji cegieł, której 32 tysiące sztuk sprzedano dopiero po wojnie a zysk w ten sposób osiągnięty zainwestowano w elektryfikację wsi.

Z wybuchem II wojny światowej sklep wydzierżawiono Antoniemu Kopytko, gdyż Niemcy rozwiązali Kółka Rolnicze. Niezadowolenie mieszkańców sprawiło, ze po opuszczeniu dzierżawy przez Kopytkę, mieszkańcy wsi domagali się powołania nowej spółdzielni. W tym celu Franciszek Kapusta pięciokrotnie zimową porą pieszo pokonywał 24 kilometry dzielące Łysą Górę od Tarnowa, aby przedstawić sprawę odpowiednim urzędnikom! Kiedy okazało się, że minął już czas powoływania spółdzielni na warunkach proponowanych przez okupanta, Kapusta zdecydował się na założenie nielegalnej spółdzielni o nazwie „Praca”. Miał pełną świadomość, że w razie wpadki utracono by cały majątek , a jemu i urzędnikowi, którym współpracował może by się dostało coś lepszego…, jak to określa w kronice. Część dóbr znalazła inne niż przewidywane przeznaczenie, co było jednak skutkiem wizyty chłopaków z lasu.

Po wojnie wskutek uwarunkowań politycznych, dopiero na przełomie lat 1958/59 udało się reaktywować działalność Kółka Rolniczego za sprawą Antoniego Kopytki. Ze środków społecznych gromadzono maszyny: ciągniki tzw. buldogi, betoniarkę, tryjer do zboża, sieczkarnię. W 1960 roku zakupiono parcelę nad Kisieliną, gdzie w ciągu czterech lat wzniesiono piętrowy budynek stanowiący doskonałe zaplecze dla działalności Kółka. Nastąpił wówczas duży jej rozwój; powiększała się baza maszynowa, zatrudniano liczną załogę, zwiększano zakres usług, dokupiono kolejne parcele. W roku 1969 doszło do połączenia z KR Jaworsko- powstała Międzykółkowa Baza Maszynowa, w której zatrudnienie znajdowało 29 osób. Na majątek nowej organizacji składały się następujące maszyny: 9 ciągników, 15 przyczep, 2 samochody ciężarowe skoda, spychacz D50, koparka Białoruś, 5 pługów etc.

W roku 1970 umarł długoletni, zasłużony prezes Kółka Antoni Kopytko, jego następcą został Andrzej Sacha. Rozwój działalności placówki został zahamowany począwszy od roku 1975, kiedy to włączono łysogórskie Kółko do SKR Sufczyn. Ciągłe straty sprawiły jednak, że w roku 1980 mieszkańcy wsi postanowili oderwać własne kółko od nadrzędnej organizacji, co udało się rok później. Nastąpiło niewątpliwe odrodzenie organizacji. Aż po lata 90-te działalność Kółka Rolniczego w Łysej Górze spotykała się z dużym zainteresowaniem mieszkańców wsi. Zapotrzebowanie na usługi rolnicze, transportowe i stolarskie dostarczało mu pracy, a tym samym zysków. Z czasem potrzeby te zanikały, baza maszynowa ulegała skurczeniu, wyprzedaży. Dziś KR Łysa Góra trwa jako jedyne w rejonie, na przekór konkurencji gospodarzy dysponujących nowoczesnym sprzętem i polityce państwa, która działalności bynajmniej nie ułatwia. Społecznie działający zarząd na czele z prezesem Franciszkiem Batką musi zatem sprostać sporym wyzwaniom, aby podtrzymać chlubną, ponad stuletnią tradycję.

Opracował:

Piotr Matura

(na podstawie materiałów udostępnionych przez Panie: Marię Gurgul oraz Helenę Piela)