Pastor Bryan Jones – lotnik, uczestnik zrzutów dla Powstania Warszawskiego, odwiedził Łysą Górę, aby przed pomnikiem lotników oddać hołd  poległym tu jego kolegom z 31 Dywizjonu Południowoafrykańskich Sił Powietrznych (SAAF). Ich Liberator – w drodze powrotnej do bazy we Włoszech, po dokonaniu zrzutu dla Powstania Warszawskiego – został tu zestrzelony przez niemieckiego nocnego myśliwca w nocy 16/17 sierpnia 1944 roku. Cała załoga Liberatora, pilotowanego przez kpt Lawrie zginęła.

Pastor Bryan Jones przybył do Polski z Republiki Południowej Afryki w związku z 65. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Przed udziałem w uroczystościach rocznicowych w Warszawie postanowił odwiedzić Kraków i groby lotników – jego kolegów poległych podczas zrzutów dla Powstania Warszawskiego oraz właśnie Łysą Górę. Warto podkreślić, iż nie był to jego pierwszy pobyt w Łysej Górze. Wcześniej był już tutaj wraz z innymi lotnikami – uczestnikami zrzutów dla Powstania Warszawskiego – członkami klubu „Warsaw 44”.

Historia udziału Bryana Jonesa w zrzutach dla Powstania Warszawskiego jest bardzo ciekawa. Było on nawigatorem w innej załodze 31 Dywizjonu Południowoafrykańskich Sił Powietrznych (SAAF). Podczas dokonywania zrzutu dla Powstania Warszawskiego jego Liberator został zestrzelony i awaryjnie lądował na terenie lotniska Okęcie. Załoga samolotu, w tym Bryan Jones, trafiła do niemieckiej niewoli, gdzie doczekała końca wojny.

Bryan Jones jest ostatnim żyjącym lotnikiem Południowoafrykańskich Sił Powietrznych (SAAF), który uczestniczył w zrzutach dla Powstania Warszawskiego. Żyje już tylko dwóch polskich lotników – uczestników zrzutów. Są to: Płk Włodzimierz Bernhardt oraz kpt Antoni Tomiczek. Warto podkreślić, iż obaj odwiedzali Łysą Górę w poprzednich latach, w związku z uroczystościami przy pomniku lotników Szczególnie związany z Łysą Górą czuje się płk. Włodzimierz Bernhardt, gdyż po zestrzeleniu jego Halifaxa, właśnie w Łysej Górze znalazł schronienie.
Warto wybrać się do Łysej Góry, aby zobaczyć pomnik poświęcony załodze Liberatora dowodzonego przez kpt G. Lawrie. Pomnik znajduje się na Przymiarkach. O historii załogi Liberatora można dowiedzieć się z tablic informacyjnych znajdujących się na drodze do pomnika oraz przy samym pomniku.

Opracował:
Dionizy Smoleń

Bryan Jones gościł w Łysej Górze za sprawą Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Łysogórskiej „Krakus”. Naszą miejscowość odwiedził również syn byłego lotnika – Gavin. Nieoficjalna wizyta, przebiegająca w kameralnym gronie, miała zatem charakter szczególny, niemal rodzinny. Jak zapewnił dostojny gość, krótki pobyt w Łysej Górze i możliwość pochylenia się nad symboliczną mogiłą poległych kolegów od dawna była jego marzeniem. Pastor Jones wyraził również nadzieję, że uda mu się ponownie odwiedzić to bliskie jego sercu miejsce.

Czujemy się wyróżnieni i jesteśmy wdzięczni, że mimo upływu czasu, wieku i trudów życia przybył do Łysej Góry tak wyjątkowy człowiek. Warto zaznaczyć, że jest on kolejną osobą, która pomna tragicznych wydarzeń wojny oddaje cześć bohaterom walk zawitawszy na łysogórską ziemię z odległych stron świata. Wszak obchody jubileuszu zestrzelenia Liberatora sprowadziły do  naszej wsi m.in. Fébé PotgieterGqubule Ambasador RPA w Polsce.

Przypomnijmy, że stowarzyszenie „Krakus” objęło pomnik poległych lotników swym patronatem. Wszelkie związane z tym działania spotykają się z życzliwością i pomocą ze strony łysogórskiej społeczności, szczególną zaś aktywność w tej materii przejawiają mieszkańcy odcinka Przymiarki. Pozwala to z szacunkiem odnosić się do przeszłości a jednocześnie z nadzieją spoglądać w przyszłość.

Wszystkim osobom, które przyczyniły się do upamiętnienia bohaterskich czynów poległych   w Łysej Górze lotników składamy serdeczne wyrazy wdzięczności.

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Łysogórskiej „Krakus”

Zdjęcia zamieszczone poniżej zostały opracowane przez Magdalenę Ogar na podstawie nagrania wideo wykonanego przez Stanisława Kubonia.