Wokół Łysej Góry

PRZYRODA I KRAJOBRAZ

Jednym z najcenniejszych walorów Łysej Góry jest jej urozmaicony i malowniczy krajobraz. Charakterystyczne dla Pogórza Karpackiego, pogórkowate ukształtowanie terenu czyni tę miejscowość niezwykle atrakcyjną widokowo. Najwyższe wzniesienie, które niejako króluje nad całą wsią – zwane przez mieszkańców Wilkówką (od strony wschodniej) bądź Dąbrową (od strony zachodniej) ma ok. 409 m.n.p.m., co już samo w sobie daje wyobrażenie o możliwościach obserwacyjnych, jakie mogą stać się udziałem wytrwałych wędrowców skłonnych do wspięcia się na wierzchołek wzgórza. Nagrodą za niewielki przecież wysiłek jest zatem widok: z jednaj strony na okoliczne miejscowości, sięgający przy dobrych warunkach atmosferycznych Wisły, z przykuwającą po drodze uwagę patrzącego, górującą nad rozległymi lasami wieżą szczepanowskiego Sanktuarium św. Stanisława, z drugiej zaś (a więc południowej)- widoczny w czasie słonecznych dni majestatyczny zarys Tatr. Trudno pominąć także niezwykle przyjemną dla oka nocną panoramę Tarnowa, którego różnobarwne oświetlenie szczególnie odznacza się na tle spowitego mrokiem horyzontu.

To, co atrakcyjne dla oka, a więc niejednorodna rzeźba terenu, nie stanowi niestety ułatwienia dla tych mieszkańców wsi, którzy trudnią się pracą na roli. Nie jest to jednak element hamujący rozwój łysogórskiego rolnictwa, ale raczej bodziec wskazujący kierunki tegoż rozwoju. Toteż kolejnym charakterystycznym widokiem, jaki można napotkać w Łysej Górze są rozległe sady owocowe, których urok najbardziej okazale prezentuje się podczas wiosennego kwitnienia. Bogactwo drzewostanu owocowego wpływa ponadto ożywczo na rozwój miejscowego pszczelarstwa, które stanowi pasję niejednego miejscowego gospodarza.

Swego rodzaju powodem do dumy dla łysogórzan jest niewielki potok przecinający miejscowość, który początek bierze właśnie w Łysej Górze, a mimo swych niewielkich rozmiarów wpada bezpośrednio do Wisły. Obecnie jednym z celów włodarzy wsi jest przywrócenie Kisielinie dawnej czystości i uporządkowanie jej brzegów, tak by nawiązać do dawnego stanu rzeczki , który pozwalał na występowanie w jej wodach m.in. raków oraz na organizowanie niewielkich kąpielisk w tzw. baniach , czyli mini-zalewach otrzymywanych za pomocą własnoręcznie wykonywanych tam.

Kilka zdań nigdy nie zdoła oddać całego uroku łysogórskiej przyrody. Z pewnością jednak warto wspomnieć, że odznaczające się bogactwem zieleni tereny wokół wsi obfitują w nie tylko liczne, ale i cenne okazy flory oraz fauny. Największe i najstarsze okazy spośród okolicznych dębów i sosen mają status pomników przyrody. Wielkiego problemu nie stanowi napotkanie stada saren czy spłoszenie dorodnego bażanta. Dobrze o stanie środowiska świadczy także obecność lisów, co jednak czasami fatalnie wpływa na… liczebność kur. Wytrawni grzybiarze z wędrówek po okolicznych lasach wracają zwykle z okazałymi zdobyczami.

Piotr Matura

fot. Aneta Czech